Na wniosek policjantów z Białołęki, prokurator zastosował dozór wobec 40-letniego mężczyzny zatrzymanego pod zarzutem znęcania się nad matką. Dodatkowo Jacek T. ma zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną i musi opuścić wspólnie zamieszkiwany lokal.
Policjanci z komisariatu na Białołęce zostali powiadomieni o przemocy domowej, której miał dopuszczać się 40-latek wobec swojej matki. Jak ustalili, Jacek T. od września 2016 r. znęcał się psychicznie i fizycznie nad kobietą. Podczas awantur, wszczynanych głównie pod wpływem alkoholu, wyzywał, poniżał, kopał, popychał i szarpał matkę. Kobieta przyznała się, że obawia się o swoje życie i zdrowie. Policjanci zatrzymali mężczyznę.
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie Jackowi T. zarzutu fizycznego i psychicznego znęcania się nad osobą najbliższą. Prokurator przychylił się do wniosku funkcjonariuszy i zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny policyjnego dozoru, zobowiązując go do stawiennictwa w wyznaczony dzień w jednostce policji, nakazu opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej.
Za przemoc wobec osób najbliższych grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Komenda Stołeczna Policji